Kot jest jak kapryśne dziecko
Kot jest jak kapryśne dziecko
2010-03-18 06:00:00
Niektórzy właściciele kotów znają ten problem aż za dobrze - miłe chwile z mruczącym na kolanach pupilem zmieniają się w horror. Kot zaczyna drapać i gryźć rękę, która go głaszcze. Jak temu zapobiec?
fot. stock.xchng
Agresywne zachowania są wpisane w kocią naturę - jest on bądź co bądź drapieżnikiem. W swoim stadzie (czyli w tym wypadku w naszej rodzinie) może próbować zająć dominującą pozycję. Taki kot-alfa będzie używał agresji, aby zmusić nas do odpowiednich zachowań. Gdy znudzi mu się odbieranie pieszczot najpierw złowrogo pomacha ogonem, a potem zacznie gryźć i drapać. Właściciele są zdziwieni tą nagłą zmianą nastroju - przecież to kot usiadł nam na kolanach i wydawało się, że mu się tu podoba. To prawda, ale koty mają różne progi tolerancji fizycznego kontaktu.
Koty, które reagują agresją na pieszczoty, są też agresywne w stosunku do właścicieli w czasie karmienia, zabawy czy przepędzania z ulubionych miejsc. Złym z naszego punktu widzenia zachowaniem próbują zwrócić na siebie uwagę. Odpowiadają złością na polecenia albo wymuszają zgodę na rzeczy, których nie pochwalamy. Przypominają kapryśne dziecko.
Aby wspólne chwile znów były sielanką, powinieneś zdusić kocią agresję w zarodku. Zwierzak musi wiedzieć, że przebywanie na twoich kolanach, wiąże się tylko z miłymi wrażeniami obu stron. Gdy tylko kot zacznie podgryzać, natychmiast postaw go na ziemię. Może wrócić do ciebie jak tylko nauczy się dobrych manier. Postępując w ten sposób nie będziesz przekraczał kociego progu tolerancji na fizyczny kontakt. Mruczek w końcu zrozumie, że głaskanie to czysta przyjemność. Pamiętaj jednak, że ta przyjemność powinna być kocim przywilejem, a nie świętym prawem. Nie musisz być supermiły dla zwierzaka, który tylko czeka, żeby cię podrapać.
Kiedy więc twój kot-alfa podchodzi do ciebie po pieszczoty, daj mu je, ale nie na siłę. Niech położy ci się wygodnie na kolanach, a ty pogłaszcz go lekko, by nie czuł się jak w pułapce. Na długo zanim zacznie okazywać zniecierpliwienie (machanie ogonem), odstaw go na podłogę. Daj mu zabawkę, jakiś przysmak, tak żeby nie czuł przymusu fizycznego kontaktu z tobą, ale nie poczuł się odrzucony. Przy każdej kolejnej sesji głaskania trzymaj pupila na kolanach nieco dłużej, a odstawiając okazuj mu zainteresowanie. Postępując konsekwentnie i z wyczuciem masz szansę na spędzenie długich chwil z mruczącym z zadowolenia kotem.
jus