Gazeta.pl  | eMetro.pl  | MetroPraca.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Czym nie karmić psa?

Czym nie karmić psa?

2010-09-16 16:00:00

porady

Od czasu do czasu miło poczęstować psa przysmakiem przeznaczonym dla ludzi. Zwłaszcza, jeśli zwierzak siedzi obok nas podczas, gdy jemy, zaś jego błagalne spojrzenie zdaje się mówić, że nie miał w pysku nic od wielu dni. Są jednak rzeczy, których zdecydowanie nie powinniśmy podawać psu, a już na pewno nie w dużych ilościach. Zatem – czym nie karmić psa?
fot. rivan94 / sxc.hu
Czworonogi zdają się być wszystkożerne, jednak to tylko pozory. Pies to przecież nie niedźwiedź, a życie razem z człowiekiem dało mu dostęp do rzeczy, których nie spotkałby w naturze – choćby z uwagi na występowanie. Dlatego też warto wiedzieć, czego unikać i zdecydowanie nie podawać naszym ulubieńcom.

Niektóre rzeczy powodują natychmiastowe rezultaty – inne są groźne po paru godzinach, czy nawet dniach. Spójrzmy zatem na listę tych najniebezpieczniejszych:

- Kości – jest wielu właścicieli psów, którzy serwują swoim zwierzakom kości do gryzienia. I w wielu przypadkach nie dzieje się nic złego. Pamiętajmy jednak, że nasz pupil może się po prostu nimi zakrztusić, a ostre kawałki – jeśli uda się pokruszyć kość – nie pozostaną bez wpływu na układ trawienny.

- Winogrona i rodzynki – mogą być naprawdę niebezpieczne dla psa – nawet po zjedzeniu jedynie 4-5 sztuk. Najczęstszym przypadkiem jest niewydolność nerek.

- Cebula i czosnek – najgroźniejsze są surowe, ale nawet gotowane po prostu nie nadają się dla psów. Zwierzakowi brakuje odpowiednich enzymów niezbędnych do ich strawienia. To z kolei – w przypadku czosnku – powoduje np. biegunkę. Szczególnie groźna jest cebula – jej spożycie owocuje powstawanie dwusiarczków, co z kolei prowadzi do rozpadu krwinek czerwonych. Jeśli nasz pies zje ilość cebuli większą, niż 0,5%, masy jego ciała – może to skończyć się poważnym zatruciem.

- Czekolada – przysmak wielu z nas, zawiera teobrominę która to substancja jest niebezpieczna dla psów i np. koni. Wystarczy, aby pupil posilił się jedną – dwoma tabliczkami i możemy się z nim pożegnać. Psy źle tolerują również kakao.

- Kawa –w kofeinie znajduje się teobromina, która, jak już wiemy, jest zabójcza dla naszych futrzaków.

- Alkohol – praktycznie każdy alkohol zawiera w sobie etanol, który jest toksyczny dla psów. Chmiel – w np. piwie – może spowodować gorączkę, szybką pracę serca, lub zgon.

- Orzechy – orzechy są źle tolerowane przez naszych pupili. Szczególnie groźne są orzechy makadamii, które mogą doprowadzić nawet do zgonu.

- Pestki – pestki niektórych owoców zawierają cyjanek, który na psa może podziałać zdecydowanie silniej, niż na człowieka – nawet w tak śladowych ilościach. Jeśli chcemy podać czworonogowi np. jabłko, śliwkę, czy brzoskwinię – lepiej usuwać ich nasiona. Zwierzak może je rozgryźć.

- Słodycze – niektóre z nich mogą zawierać ksylitol. Składnik ten może wywołać uszkodzenie wątroby u psa, co najczęściej prowadzi do zgonu. Ksylitol zwiększa też wydzielanie insuliny u psów, co obniża poziom cukru we krwi i powoduje np. utratę koordynacji ruchowej.

- Avocado – ten niezwykły dla nas przysmak, ze względu na specyficzny "skład" jest bardzo niezbepieczny dla zwierzaków.

- Mleko i nabiał –starsze psy mogą mieć biegunkę po spożyciu produktów mlecznych w dużych ilościach.

- Liście rabarbaru – zawierają szczawiany, które mogą powodować zakłócenie układu trawiennego i nerwowego oraz np. kłopoty z wydalaniem moczu.

Warto zatem uważać, aby pies nie zjadł jednej z tych rzeczy – nawet przypadkiem.

gnat
Komentarze
  • marry

    2010-11-30 23:40:03
    Orzechy włoskie może jeść, jedynie rozgryzanie łupiny może niszczyć zęby
    Kości jesc nie moze - tak mi powiedzial wet
  • marry

    2010-11-30 23:37:05
    A orzechy włoskie? Mój pies uwielbi je...
  • Panciapka

    2010-11-20 18:19:54
    ciekawy artykuł :)
  • Kamila

    2010-10-22 15:09:54
    tz. z tych zakazanych :D
  • Kamila

    2010-10-22 15:09:40
    Moj pies je tylko słodycze i czekolade
  • Kasia i Maja

    2010-09-22 09:51:40
    Trzeba też uważać co pies je na spacerach i w ogorodzie. Trujące są owoce cisu, jak i również bluszcz. Moja psica z przyjemnością bierze wszystko do pyska, więc zmusza mnie do nieustannego patrzenia na to, co podgryza.
  • brzoskwi

    2010-09-19 15:55:38
    moja misia naszczescie wie co dobre
  • SylwiaSz

    2010-09-19 09:25:41
    Jestem ciekawa, dlaczego w suplementach pewnej firmy jest czosnek. Jak coś szkodzi zwierzętom, to nie powinno tego składniku być w produktach dla nich...
  • Korciaczki1

    2010-09-18 22:44:13
    :)
  • nika2806

    2010-09-18 19:53:29
    :)
  • nika2806

    2010-09-18 19:53:23
    :)
  • Gosia

    2010-09-18 15:37:21
    Ja tez uwazam ze z koscmi to przesada
  • nienieninka

    2010-09-18 13:10:44
    Cebuli czy czosnku Roki nie rusza :P a jeśli chodzi o kości to myśle podobnie jak dagaa111 bez przesady z nimi od wieku psy jadły kości i nic im nie było, mniejsze rasy typu york czy shi tzu może nie powinny jeść kości, ale psom większych ras nic nie zaszkodzi.
  • Dorin

    2010-09-17 21:39:46
    Mój piesek zjadłby wszystko, gdyby tylko mógł.Na szczęście na straży stoi Jego pańcia;)
  • Joanna

    2010-09-17 19:57:43
    Mój piesek uwielbia błagać o słodycze!!
  • dorota2710

    2010-09-17 18:11:00
    Chyba większość zwierząt jest łasuchami i lubi czasami zjeść coś słodkiego...
  • kamar

    2010-09-17 08:19:08
    Mój pies uwielbia kości :) słodyczy nie dostaje, a cebulą, czosnkiem czy alkoholem nawet gdybym go częstowała, to by odmówił :) ciekawi mnie jak to jest ze szczurkami, bo im czasem daję słodycze a i od alkoholu one nie stronią. Moje szczurzyczki bardzo lubią piwo, czy może ono im zaszkodzić?
  • Natii

    2010-09-16 21:56:59
    :)
  • dagaa111

    2010-09-16 20:11:20
    z kośćmi to akurat przesada. Oczywiście starszym psom już raczej nie powinno się dawać kości, ale dorosłemu czemu nie. Pies ma podobną budowę do wilka, wilki żywią się w dużej części kośćmi, więc czemu miały by zaszkodzić psu? Te mity o kościach biorą się głównie stąd że ludzie najczęściej dają psu kości z obiadu. Psu nie wolno dawać kości poddanych obróbce termicznej, bo wtedy łatwo się kruszy. Natomiast surowe kości można bez obawy podawać. Oczywiście należy pamiętać żeby dobrać odpowiednio rozmiar kości do wielkości pyska psa