Gazeta.pl  | eMetro.pl  | MetroPraca.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Zatrucie dymem

Zatrucie dymem

2010-10-20 14:00:00

porady

Możliwość zatrucia psa lub kota dymem znad paleniska, ogniska czy pieca wydaje się być dość abstrakcyjną sytuacją. Jednak bywa, że takie przypadki mają miejsce. Zwłaszcza w okresie jesiennym, gdy ogrodnicy robią porządki na działkach, palą śmieci i liście opadłe z drzew
fot. hadler / sxc.hu
Źródeł dymu niebezpiecznego dla czworonogów jest kilka. Do tych bezpośrednio zagrażających ich zdrowiu należą przydomowe paleniska – nagminnie spotykane w wiejskich gospodarstwach. W takich „domowych utylizatorach” palone są przeróżne przedmioty (stare opony; dętki; malowane i lakierowane deski), z których ulatniają się drażniące i trujące substancje chemiczne - wdychanie tych lotnych trucizn, przez psa przywiązanego na łańcuchu do pobliskiej budy, może skończyć się tragicznie. Innym źródłem niebezpiecznego dymu są piece centralnego ogrzewania. Przez stare, nieszczelne instalacje może ulatniać się czad – śmiercionośny, bezwonny gaz, który wiążąc się z hemoglobiną we krwi ogranicza dostarczanie tlenu do tkanek. Psy hodowane w pseudohodowlach, trzymane kątem w piwnicach – kotłowniach, mogą stać się ofiarą takiego cichego zabójcy. Kolejne niebezpieczeństwo – płonące trawy, czyha na czworonogi bezpańsko wałęsające się po podmiejskich łąkach. Celowo podpalane połacie traw stają się cmentarzyskiem dla dzikich zwierząt tam bytujących. Podobny los może spotkać koty, które podczas samowolnej wyprawy – polowania na myszy, zostaną zaskoczone przez buchający ogień. Równie niebezpieczne dla zwierząt są płonące sterty liści w miejskich parkach czy ogródkach działkowych.

Niebezpieczeństwo wynikające z wdychania dymu ma kilka aspektów. Pierwszym z nich jest wysoka temperatura dymu, która bezpośrednio działa uszkadzająco na śluzówkę nosa i górnych dróg oddechowych. Po drugie, trujące gazy ulatniające się ze spalonych przedmiotów. Po trzecie, pyły unoszone wraz z dymem, które po wciągnięciu do dróg oddechowych przylegają do błony śluzowej drzewa oskrzelowego, pęcherzyków płucnych i je uszkadzają. Po czwarte, tlenek węgla – śmiercionośny gaz.

Objawy zatrucia dymem zależą od stopnia narażenia na jego działanie. Mogą mieć charakter od małoznaczącego pokasływania aż po odpychający zapach spalenizny w wydychanym powietrzu. U czworonogów przytrutych dymem występują trudności w oddychaniu – może to wskazywać na powstający obrzęk dróg oddechowych. Oddechy stają się przyspieszone i pogłębione, towarzyszą im charczenia i świsty. Błony śluzowe jamy ustnej i spojówek zmieniają kolor - bledną lub ciemnieją (kolor wiśniowy jest efektem związania tlenku węgla – czadu, z hemoglobiną).

Łagodne symptomy - tj. pokasływanie, nieznaczne dyszenie, zazwyczaj ustępują samoistnie po 1 – 2 dniach. W przypadku, gdy nie mijają, a stan czworonoga ulega pogorszeniu – występuje silna duszność, bulgoczący oddech, pienista wykrztusina, należy niezwłocznie udać się z nim do lekarza weterynarii. Objawy te mogą świadczyć o rozwijającym się obrzęku płuc, a stan ten bezpośrednio zagraża życiu zwierzaka.

Mając na uwadze niebezpieczeństwo wynikające z ekspozycji na działanie szkodliwego dymu unikajmy miejsc, w których nasze czworonogi byłyby narażone na działanie tego truciciela. Pamiętajmy o tym podczas weekendowych wypadów na spacery do parku, lasu czy na wieś.

bk
Komentarze
  • dorota2710

    2010-11-12 16:27:50
    Całe szczęście u mnie również nie ma takiego zagrożenia;))
  • kamar

    2010-10-21 07:58:15
    Ciekawy artykuł ale u mnie nie ma takiego zagrożenia :)
  • Mała

    2010-10-20 23:54:04
    Interesujący artykuł.
  • Panciapka

    2010-10-20 22:35:50
    Trzeba uważać, moje koty lunią się grzać przy piecu :)
  • dorota2710

    2010-10-20 20:37:47
    Ciekawe...
  • nienieninka

    2010-10-20 15:57:03
    bardzo pouczajacy artykuł