Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Co było najgorszą rzeczą jaka przydarzyła się Waszym psom?

utworzony: 2010-08-20 11:46
Autor Treść

Himena007

utworzony: 2010-08-20 11:46
Przydarzyło się Waszym psiakom kiedyś coś strasznego, cos co bardzo przeżywały np. jakiś wypadek czy smierć psiaka z którym mieszkały?

Gosia

utworzony: 2010-08-20 12:14
Ja mam owczrka niemieckiego dugowłosego o imieniu DUKAT:*Kochana pisinka dzielna i bardzo przywiazana do mnie.Jak mial 2-3miesiace to spadl z balkonu i byl3dni w szpitalu okazalo sie ze ma dysplazje i bedzie mial operacje...:(Ale operacja sie udala tylko czasem go lapa boli a tak to biega ,i czasem ma taka,,szajbe'' ze ja niewytrzymuje ze smiechu.:*:*a potem spi caly dzien:D


Net & Mikuś

utworzony: 2010-08-20 13:28
Mój pies został 2 razy zaatakowany przez inne psy pierwszy raz to taki wielki pies wielkości owczarka szkockiego złapał go za szyje  a drugi raz troszkę większy od niego kundel zacząl go gryść ale naszczęscie miko też walczyl i mu się nic nie stało w obu przypadkach mój pies był na spacerze z moimi rodzicami którzy wiedzieli co robić

utworzony: 2010-08-20 13:30
mój pies zaatakowany przez innego psa był nie raz, na szczęście tylko raz było poważniejsze że trzebabyło iść do weterynarza.
Tak to z najgorszych rzeczy było, jak Maks przy zabawie patykiem zrobił sobie nim dziurę pod językiem

Nika

utworzony: 2010-08-20 14:10
spadł na niego ,,klocek,, drewna

layonka

utworzony: 2010-08-20 14:32
az zal mi pisac po mojej suni zostaly tylko wspomnienia i dwa b.kochane szczeniaki

nienieninka

utworzony: 2010-08-20 15:11
Najgorsze było gdy Roki chorował na babeszjozę ;/ na szczęście wyzdrowiał ;)

piesek3214

utworzony: 2010-08-20 16:16
Najgorsze było jak miałm 4 latka i mój kochany, pierwszy piesek wpadł pod auto. Ciężarówke. ; ((Złamał nózke la en acałe szczeście wyzdrowiał . Kocham go niestetu juz umarł.

piesek3214

utworzony: 2010-08-20 16:16
Najgorsze było jak miałm 4 latka i mój kochany, pierwszy piesek wpadł pod auto. Ciężarówke. ; ((Złamał nózke la en acałe szczeście wyzdrowiał . Kocham go niestetu juz umarł.

ana

utworzony: 2010-08-20 21:25
Dla gromka najgorsze było razztanie z mamą

KAROLINA

utworzony: 2010-08-21 16:16
byłam u rodziny na wsi, i spacerowałam z nim drogą. W pewnej chwili z jakiegoś pola przybiegł taki kot, zaczał się rzucać na mojego psa i go drpapć, a ja nie mogłam nic zrboić, bo wtedy i mnie drapał i syczał. Na szczęście był ze mną tata, ale i tak tego kota bło trudno odczepić od psa. Niewiem, co to był za kot, ale był taki dziki, że nie mogłam w to uwierzyć. Teraz franek od kilku dni jest osowiały po tym przypadku i bo is podchodzić do soedlowych kotów.

Adaa

utworzony: 2010-08-23 16:24
Dla Lucky'ego najgorszy był okres szczeniaka, ponieważ ktoś go wtedy pobił i zostawił. Naszczęście ja go znalazłam i już doszedł do siebie.. Teraz jest bardzo kochanym wesołym pieskiem..

yetka

utworzony: 2010-10-23 20:51
pogryzienie przez innego psa

malinowa66

utworzony: 2010-12-04 11:35
Kiedyś złapał go ( zębami ) taki wielki pies i do dzisiaj ma tam ślad .. 
Dobrze , że miał grube ubranko to aż tak mocno mu się nie wbił ..