Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Duży problem-poradźcie..

utworzony: 2008-10-08 23:23
Autor Treść

anuschka

utworzony: 2008-10-08 23:23
Zaczne od tego,że bardzo kocham moją sunię i nie wyobrazam sobie,że miałoby jej ze mna nie być,ale w związku z tym mam duży problem mianowicie jestem w 6 miesiącu ciąży.Gdy zaszłam w ciążę psiunia chyba coś czuła bo była bardzo agresywna,nie pozwalała mi dotknać innego psa a czaami nawet reagowała gdy podawałam rekę na powitanie komus obcemu,teraz jej to przeszło ale boję się,że wobec dziecka może być bardzo agresywna z powodu zazdrości,a zazdrosna jest strasznie.Już teraz gdy znajomi przychodzą do Nas z dzieckiem i biorę je na kolana sunia wpełzuje mi na kolana za wszelka cenę i nieruchomieje-nie mozna jej odsunąć,a gdy "odkładam" dziecko ona wskakuje mi na kolana i musze wstać zeby ją "zrzucić" bo inaczej nie zejdzie. Co ja mam zrobic? Jak jej tego oduczyć?A przede wszystkim jak ja nauczyć tolerancji dzieci?Boję się bo mąż mówi,że jeśli będzie agresywna to ją oddamy rodzicom a tego bym nie zniosła!!
No i jest jeszcze jedna rzecz: szczekanie:( Gdy dzwoni dzwonek do drzwi ona strasznie hałasuje a gdy bedzie dziecko.....jeny nie wiem co mam robić,przeciez nie zawiąże jej mordki żeby nie szczekała:((

nona

utworzony: 2008-10-09 16:29
nie jestem specjalistą, ale...może spróbować jakoś 'przyzwyczaić' sunię do dzieci? Pokazać, że mimo, że jest ktoś jeszcze to ona też jest ważna, nie zapominać o głaskaniu, nagradzaniu etc.
 
może sunia ma jakieś złe doświadczenia z dziećmi i stara się Cię przed nimi obronić?
 
czytałam kiedyś, że wchodzenie psa pomiędzy ludzi (zwierzęta etc.) często jest błędnie interpretowane jako zazdrość, z reguły pies chodzi o sygnał uspokajający, który ma zapobiec awanturze etc.
 
jeśli chodzi o szczekanie, to też da się pokonac, tylko trzeba mieć cierpliwość. Trzeba wyprzedzać zachowania psa i gdy np. biegnie do drzwi, bo ktoś idzie na klatce i musi go obszczekać - zawołać ją, a gdy przyjdzie nagrodzić czyms pysznym. Sunia powinna zrozumiec, że bardziej opłaca jej się być przy Tobie niż przy drzwiach.

skarpetka

utworzony: 2008-10-09 17:33
UWAGA!!! To sprawdzona metoda! Twój partner / znajomi, jak tylko pojawi się dziecko, powinni przynosic suni beciki, kocyki itp. wszystko co tylko używane był przez dziecko i przeszło zapachem dziecka.
 
Trzeba podawać to psu i nagradzać (np. karmą za którą sunia szaleje, albo psimi przysmakami), by zapach dziecka kojarzył się z przyjemnościami.
 
Proponuję Ci też napisać maila do Pani, która udziela porad na cafeanimal.pl na głównej stronie. http://artykuly.cafeanimal.pl/Ekspert-radzi:-wlasciciel-nadchodzi-pies-siusia,749 
 
Najlepiej wyślij do niej maila, albo zadzwoń i się z nią umów.
 
Szkoda rezygnować z pieska. Szkoda też narażać dziecko.
Ale wierz mi, że da się wszytsko razem ułożyć!!!
 
Życzę powodzenia i daj nam tu na forum znać, co Ci poradzono i jakie są efekty.

anuschka

utworzony: 2008-10-09 22:09
Dziekuę bardzo.Spróbuję zapytać tej Pani i napewno dam znać:))
 
Pzdrawiam:-))

anuschka

utworzony: 2008-10-09 22:09
Dziękuję:-)
 
Spróbuję zapytać tej Pani i napewno dam znać:-)))
 
Pozdrawiam:-)))

anuschka

utworzony: 2008-10-10 10:43
Moi drodzy!!!! Pani Jola odpisała!!!
 
Poszłam za Waszą radą i postanowiłam napisać do eksperta do Pani Jolanty Łapińskiej,która pisze tu na cafe i szczerze mówiąc nie liczyłam na odpowiedź gdyż nawet na stronce pisze,że Pani Jola nie udziela porad e-mailem a tu prosze...odpowiedź nadeszła niemal natychmiast!!!Oto ona:
 
"Pani Anno,
Na przyjście dziecka psa trzeba przygotować, a na szczęście ma Pani trochę czasu, żeby to zrobić. Przede wszystkim należy schłodzić znacząco stosunki z sunią. To znaczy nie głaskać jej za każdym razem, gdy do Pani podejdzie i domaga się głaskania poszturchując Panią lub kładąc głowę na kolanach. W tekije sytuacji proszę ją ignorować, tzn nie patrzeć na nią, nie dotykać , nie odzywać się. Jeśli jest bardzo nachalna to należy wstać i odejść bez zwrócenia na nią uwagi. Jeżeli natomiast sama odejdzie, to po chwili można ją zawołać i pogłaskać.  Należy postarać się o nagranie odglosów dziecka, płaczu krzyku i powoli psa do ich przyzwyczajać. Najpierw odtwarzać bardzo cicho, a jak nie będzie zwracała na dżwięki uwagi to coraz głośniej. Należy też przynieść od znajomych z dziećmi rzeczy dzieci, żeby przyzwuczaić sunię do ich dzieci ( nie należy przynosić brudnych pieluch, bo psy lubią zjadać zawartość). Wszystko należy robić spokojnie i stopniowo. Generalna zasada jest taka, że bez dziecka ma psu być dużo gorzej niż z dzieckiem.  Jak już będzie dziecko, to należy głaskać psa i zwracać na niego uwagę tylko w obecności dziecka.  Przed pojawieniem się dziecka, należy bardzo schłodzić stosunki z sunią, a po pojawieniu się dziecka ocieplić je.
Problem z psem i dzieckiem pojawia się, gdy dziecko zaczyna chodzić. wtedy należy zapewnić psu bezpieczny zakątek, gdzie będzie mógl się schować przed dzieckiem. Nie należy też zostawiać dziecka samego z psem ani na chwilę. Pies nie powinien także wychodzić na fotele, łóżka i spoglądać na dziecko z podwyższenia. Należy już wcześniej przyzwyczić psa, zeby nie wchodził w takie miejsca, także przy wchodzeniu na schody pies powinien iść za właścicielem, a nie wbiegać pierwszy i czekać na sczycie schodów.
Polecam Pani książkę " Sygnały uspokajające jak psy unikają konfliktów" Turid Rugaas, można kupić w księgarniach internetowych np. Gandalf. Autorka opisuje mowę ciała psów. Należy zwrócić uwagę na mowę ciała psa, szczególnie jak już będzie dziecko. Pies zniam zaatakuję wysyła cała gamę znaków ostrzegawczych,  trzeba tylko je dostrzec i pomóc psu wybrnąć z sytuacji, a zapobiegnie się konfliktom."
 
 
Także dziękuję Wam za dobrą radę a rady Pani Joli wdrażam w życie (acz z ciężkim sercem) i dam Wam znać o rezultatach:-)
 
Pozdrowionka!!

nona

utworzony: 2008-10-10 10:58
trzymam kciuki! pozdrawiam serdecznie

kinwro

utworzony: 2008-10-12 14:57
Chciałam się dowiedzieć czy jest możliwe oduczenie psa szczekania na dźwięk dzwonka do drzwi, czy też pukania. Jest to bardzo uciążliwe bo czasem gdy ktoś mnie odwiedza i nie jest przyzwyczajony do takiego hałasu az podskakuje ze strachu ;P mi zreszta czasem tez to sie zdarza;] Pies ma już sześć lat wiec jest już dorosły...

kinwro

utworzony: 2008-10-12 14:58
Chciałam się dowiedzieć czy jest możliwe oduczenie psa szczekania na dźwięk dzwonka do drzwi, czy też pukania. Jest to bardzo uciążliwe bo czasem gdy ktoś mnie odwiedza i nie jest przyzwyczajony do takiego hałasu az podskakuje ze strachu ;P mi zreszta czasem tez to sie zdarza;] Pies ma już sześć lat wiec jest już dorosły...

kinwro

utworzony: 2008-10-12 14:58
Chciałam się dowiedzieć czy jest możliwe oduczenie psa szczekania na dźwięk dzwonka do drzwi, czy też pukania. Jest to bardzo uciążliwe bo czasem gdy ktoś mnie odwiedza i nie jest przyzwyczajony do takiego hałasu az podskakuje ze strachu ;P mi zreszta czasem tez to sie zdarza;] Pies ma już sześć lat wiec jest już dorosły...

Marcin

utworzony: 2008-10-20 00:47
Wszystko fajnie w tym, co pisze p. Jola, ale niestety zapomina w tym teoretyzowaniu o podstawowej sprawie. Rodzina to stado !!! Nie zapytała o charakter Twojej suni, a to podstawowy błąd w jej radach. Jeśli sunia jest dominująca, to sprawa jest bardziej skomplikowana. Nic nie da przynoszenie ubranek INNYCH dzieci, bo nie należą do stada i mają INNY zapach. Idąc tym tropem - jeśli ktoś chce "wprowadzić" narzeczonego czy narzeczoną, to ma ich bieliznę nosić psu? :-)
Obawiam się, że mail p.Joli uspi Twoją czujność - zbytnio uspokoi. A że moje dzieci od urodzenia wychowują się z owczarkami niemieckimi, to też mogę coś na ten temat powiedzieć.
Jeden z psów był w domu przed dziećmi - po urodzeniu córki był koszmarnie zazdrosny - potrafił siedzieć przy wózku i szczekać, włazić nam prawie na kolana. Przede wszystkim NIKT nie dał mu odczuć, że jest odsuwany, nic nie zmieniło się w jego rozkładzie dnia, choć nie było to łatwe. W pewnym momencie sprowokowałem sytuację zagrożenia dziecka w obecności psa - zareagował błyskawicznie (instynkt obrony stada) i zazdrość została zamieniona na opiekę. Kiedy po kilku latach urodził nam się syn, problemu nie było już wcale.
Drugi pies po odejściu zamieszkał z nami od szczeniaka i od szczeniaka sporą część opieki i zabawy z nim, szkolenia, karmienia itd jest w grafiku dzieci - dogadują się idealnie.
Zasada jest jedna - pamiętaj, że pies to nie człowiek, że ma instynkt i NIGDY nie zostawiaj go sam na sam z malutkim dzieckiem. Kiedy dziecko będzie większe, odpoczniesz :-) Przynajmniej w kwestii dziecko-pies :-)

Marcin

utworzony: 2008-10-20 00:47
Wszystko fajnie w tym, co pisze p. Jola, ale niestety zapomina w tym
teoretyzowaniu o podstawowej sprawie. Rodzina to stado !!! Nie zapytała
o charakter Twojej suni, a to podstawowy błąd w jej radach. Jeśli sunia
jest dominująca, to sprawa jest bardziej skomplikowana. Nic nie da
przynoszenie ubranek INNYCH dzieci, bo nie należą do stada i mają INNY
zapach. Idąc tym tropem - jeśli ktoś chce "wprowadzić" narzeczonego czy
narzeczoną, to ma ich bieliznę nosić psu? :-)
Obawiam się, że
mail p.Joli uspi Twoją czujność - zbytnio uspokoi. A że moje dzieci od
urodzenia wychowują się z owczarkami niemieckimi, to też mogę coś na
ten temat powiedzieć.
Jeden z psów był w domu przed dziećmi - po
urodzeniu córki był koszmarnie zazdrosny - potrafił siedzieć przy wózku
i szczekać, włazić nam prawie na kolana. Przede wszystkim NIKT nie dał
mu odczuć, że jest odsuwany, nic nie zmieniło się w jego rozkładzie
dnia, choć nie było to łatwe. W pewnym momencie sprowokowałem sytuację
zagrożenia dziecka w obecności psa - zareagował błyskawicznie (instynkt
obrony stada) i zazdrość została zamieniona na opiekę. Kiedy po kilku
latach urodził nam się syn, problemu nie było już wcale.
Drugi
pies po odejściu zamieszkał z nami od szczeniaka i od szczeniaka sporą
część opieki i zabawy z nim, szkolenia, karmienia itd jest w grafiku
dzieci - dogadują się idealnie.
Zasada jest jedna - pamiętaj, że
pies to nie człowiek, że ma instynkt i NIGDY nie zostawiaj go sam na
sam z malutkim dzieckiem. Kiedy dziecko będzie większe, odpoczniesz :-)
Przynajmniej w kwestii dziecko-pies :-)

Magda

utworzony: 2010-06-17 16:16
Współczuję problem jest poważny gdy piesek nie akceptuję dziecka.Mam nadzieję,że znalazłaś rozwiązanie gdzie nikt nie jest pokrzywdzony

Kamelia

utworzony: 2010-06-21 22:00
Hmmmmm to poważny problem. mam nadizjeę, że osbie poradzilaś :)

Kote

utworzony: 2010-06-25 19:53
hmm... poważny problem, może przyzwyczaić jakoś psiaczka do niemowląt

magda

utworzony: 2010-06-27 17:38
:D

magda

utworzony: 2010-06-27 17:39
duzy problem ale zastanow sie wolisz miec dziecko czy psa??

KAROLINA

utworzony: 2010-07-08 14:55
ona nad toba dominuje...oducz ją tego

20Haker04

utworzony: 2010-08-30 17:46
Ja ci radze zrobic tak...w kwesti zazdrosci: zapros znajomych z dzieckiem gdy znowu bedzie nie posluszna skarc ja i zaloz kaganiec i ignoruj ja nie zwracaj uwagi odczekaj i gdy sie uspokoi zdejmij jej go gdy bedzie zmowu nei posluszna powtarzaj ta czynnosc wtedy ona zrozumie gdy jeset niegrzena to bedzie wiedziala ze zalozysz jej kaganiec, gdy bedzie grzeczna nie bedzie psocic nagrodz ja smakolykiem najlepiej jakimis psimi ciasteczkami, a w kwesti szczekania na dzwonek: zaloz jej obroze i sycz czy tam szelki i trzymaj ja i miej w zanadzu ciasteczka niech twoj maz wyjdzie i zadzwoni na dzwonek gdy bedzie szczekala lekko szarpnij za smycz i powiedz zle fe i tak powtarzaj i odwroc jej uwage ciasteczkami gdy maz zadzwoni na dzwonek to pokaz jej pod nosem ciasteczko gdy nie bedzie szczekac daj jej go i powtarzaj az do skutku to naprawde pomaga:)

ana

utworzony: 2010-08-31 11:41
Myśle że donrze radzi ci 20Haker04