Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

rodowód

utworzony: 2010-08-11 16:43
Autor Treść

ana

utworzony: 2010-08-11 16:43
czy warto utrzymywac psy z rodowodem i nie przygotowywac ich do pokazów

utworzony: 2010-08-11 16:48
ale co to znaczy warto utrzymywać? Rodowód nie jest tylko papierkiem do wystaw. Rodowód daje mam pewność że pies jest rasowy i miał rasowych rodziców o poprawnej psychice i wolnych od chorób genetycznych

layonka

utworzony: 2010-08-11 17:27
n

nienieninka

utworzony: 2010-08-11 21:53
Każdego psa warto utrzymać bez względu na to czy to pies z rodowodem czy zwykły kundelek.

Himena007

utworzony: 2010-08-11 22:22
Każdego psa warto utrzymywać. Tak jak pisała dagaa111 rodowód daje nam pewność, że piesek jest w 100% rasowy i po zdrowych rodzicach. Ludzie często wydaja sporo kasy na psiaka z pseudohodowli bez rodowodu i taki szczeniaczek zaraz jest chory na wszystkie możliwe choroby i nawet nie wygląda na psiaka rasy której rzekomo miał być. u mnie w mieście jest mnóstwo takich ,,yorków" z pseudo za 800 zł, że nawet jak się przypatrzec to yorka w tym psiaku nie dostrzeżesz, no ale właściciele chcieli zaoszczędzić i nie dołożyli kilka stów aby miec naprawdę rasowego psa.

utworzony: 2010-08-12 08:46
no właśnie lepiej wydać więcej pieniędzy na kupno psa z rodowodem niż potem biegać co 5 minut do weterynarza i tam zostawić kupę forsy. A pies z rodowodem też wcale nie musi być drogi. Jeśli nie planujemy kariery na ringu możemy kupić psa niewystawowego. Taki pies ma wadę która eliminuje go z wystaw, ale nie utrudnia normalnego funkcjonowania jak np. nieprawidłowe umaszczenie. Taki pies jest o wiele tańszy niż ten który nadaje się do wystaw. Także podrośnięte szczeniaki często są tańsze.

Kote

utworzony: 2010-08-12 09:30
każdy pies jest wyjątkowy i warto go 'utrzymywać' niezależnie czy posiada rodowód czy nie

GaB85

utworzony: 2010-08-12 09:57
Hej, to jest forum o wszystkich psach, nie kennel klub. Dyskusje czy dobrze jest kupić psa z rodowodem czy nakręcać biznes pseudohodowlany to kwestia bardzo sporna, i ktoś, kto ma psa z rodowodem, będzie stał za tym murem, a ktoś, kto ma kundla będzie twierdził, że co z tego, że mieszany, że nie z rodowodem, ale kochany jak każdy. Ja się muszę przyłączyć jednak do tej pierwszej grupy. Nie użalajmy się nad "dystrybucją" szczeniąt pod stadionem jeżeli twierdzimy, że można kupić psa bez rodowodu i cieszyć się jeszcze do tego, że był tani. To, co robią pseudohodowcy (nie twierdzę, że każdy kto zdecydował się, żeby suka miała miot jest pseudohodowcą) zakrawa nie tylko o brak etyki i humanitarnego podejścia, ale też o kryminał. Pytanie natomiast czy WARTO TRZYMAĆ psa z rodowodem i go nie wystawiać? A co, kupisz psa z rodowodem planując wystawy, odchowasz, ale nie będziesz mogła go wystawiać i co? Oddasz?  Bo nie warto go trzymać?

Psiara&Kociara

utworzony: 2010-08-12 10:36
Wierniejsze są kundelki...

Lazanija

utworzony: 2010-08-12 13:36
cóż... pies bez rodowodu to nie jest pies rasowy. Szlag mnie trafia kiedy słyszę "pies rasowy ale bez rodowodu". Dla mnie nie ma czegoś takiego. A poszczególne rasy wyhodowano nie tylko po to żeby błyszczały na wystawach. Od czego są przecież hodowle użytkowe? Psy z tych hodowli mają z reguły małe szanse na wystawach, a przecież też mają rodowody.

utworzony: 2010-08-12 18:40
Zuzia nie ma żadnych dowodów na to że kundelki są wierniejsze. Znam i kundelki które mają właściciela gdzieś i poszły by za każdym przechodniem, a także rasowe które nie odstąpią właściciela na krok. To czy pies jest rasowy czy nie nie ma kompletnie nic do wierności. Niby co w kundelkach miałoby powodować że są wierniejsze?

nienieninka

utworzony: 2010-08-12 22:07
Dajcie spokój! Rasowy czy nie, pies to pies, każdy jest kochany i koniec! Co ludzie czarnej rasy są gorsi od białej? Mniej wierni? Nie bądźmy rasistami.

MałaMii

utworzony: 2010-08-13 12:38
Nie ma co się sprzeczać ;P Rodowód to inaczej pochodzenie. Jeśli nasz pies ma rodowód to znamy jego pochodzenie ;) i tyle. Rodowód też w pewnym stopniu zapewnia brak chorób wrodzonych psa.

Aris i Hania

utworzony: 2010-08-13 13:04
Dla mnie czy z rodowodem czy bez to każdego pieska powinno sie kochać i dbać o niego :)

Lazanija

utworzony: 2010-08-13 18:05
Ciekawe skąd bierze się przekonanie nad wyższością kundelków w sferze
wierności? Jak myślicie, czy to dlatego że większy odsetek właścicieli
rasowych psów nadmiernie rozpieszcza swoich podopiecznych niż to się
dzieje w przypadku psów nierasowych?

utworzony: 2010-08-13 22:00
co do rozpieszczania to i kundelki i rasowe są rozpieszczane. A jeśli chodzi o znęcanie się nad kundelkami to sprawa jest bardzo prosta. Psy z rodowodem zwykle kupują ludzie którym zależy na psach, bo rodowód jednak sporo kosztuje. A za takiego kundelka nikt nie płaci kilku tysięcy, więc mają do nich łatwy dostęp osoby które z miłośnikami psów nie mają nic wspólnego. I prawda jest taka że człowiekowi łatwiej przywiązać na łańcuch, zabić okrutnie, porzucić psa za 50 zł niż za 2 tysiące. I zwykle nawet jeśli ktoś musi się pozbyć psa rodowodowego szuka mu domu a nie przywiązuje w lesie. Rodowód daje psu tak jakby bezpieczeństwo. Gdyby nie było tylu kundelków też pewnie w schroniskach nie byłoby tyle psów, nie było by takiego znęcania się nad psami, bo to w większości kundelki są ofiarami takich zdarzeń.

Lazanija

utworzony: 2010-08-14 00:53
Oczywiście że kundelki również są rozpieszczane, ale procent kundelków który tego doświadcza jest mniejszy w porównaniu z psami rasowymi ze względu na dostępność właśnie. Miałam na myśli to, że psy za kilka tysięcy kupują zwykle ludzie którym na tych psach zależy, wiele ras wymaga specjalnej pielęgnacji, odżywiania, są podatne na pewne choroby itd, ich właściciele muszą byc osobami które naprawdę lubią psy i poświęcają im wiele uwagii, nierzadko obchodzą się z nimi jak z porcelanowymi lalkami, bo nie po to kupuje się drogiego psa żeby za pół roku go pochować, czyż nie? Z tego powodu ludziom z otoczenia łatwo jest wierzyć, że te psy to rozpieszczone male gwiazdy. Życie wielu kundelków natomiast nie jest usłane różami i często o ludzkie zainteresowanie muszą zabiegać, żeby mieć gdzie spać i co jeść.

KAROLINA

utworzony: 2010-08-14 11:46
Nie rozumiem was...o czym w ogóle jest  ta rozmowa. Została wywołana niepotrzebna kłótnia! Ludzie czy wy wygle siebie czytacie? Przeczytajcie cały ten wątek od pocżatku...yo wyglada żałośnie. Wiadomo, ze pies rasowy lepszy, bo może brać udział w wystawach. Ale odnośnie przyjaxnie wysztkie śa takie same. I skąd to przekonanie, że kundelki sa rozpieszczane? Jeśli mam mieszańca, to co...mam go teraz wyrzucic? Po za tym pisane blo, ze mieszańce i kundelki chorują. Nieprawda. Mam mieszańca i nie chorował nigdy na nic, chociaż w pierwszysm miesiacu był w bardzo cięzkich warunkach, ponieważ jego wcześniejsi właściciele żle go traktowali. Zabraliśmy go od nich, ale nie był na nic chory.  Czy kundelki nie śa warte kochania? Pomyslcie. Widomo,ze każdy pies jest tego wart. Ale uważam też,ze nie powinno być pseudohodowli. Powinno się temu zaprzestać. Jestem więc po niczyjej stronie.

Asia

utworzony: 2010-08-14 15:46
Każdy wuchowuje psa po swojemu...!

utworzony: 2010-08-14 16:08
KAROLINA ale czy ktokolwiek tu pisał że jak ktoś ma kundelka to musi się go pozbyć i nie może go kochać?Tu nie chodzi o to że kundelki są gorsze, tylko o to że należy ograniczyć ich populację, bo to one padają ofiarą okrucieństwa. A przez ograniczenie popularności ma się rozumieć żeby nie rozmnażać bezmyślnie psów, a nie żeby pozbyć się tych które już się narodziły