Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » One nie muszą marznąć, pomóż!

One nie muszą marznąć, pomóż!

1970-01-01 01:00:00

Proszenie o pomoc i wsparcie jest zawsze dla nas najbardziej niezręczną ze wszystkich sytuacją. Czynimy to w wyjątkowych okolicznościach. Tym razem zaistniała taka okoliczność, która jest szczególna i niezwykle ważna dla naszego schroniska.
Nastała kolejna zima, przed nami kolejne, może cięższe... a w pamięci mamy jeszcze bardzo wyraźne obrazy z pierwszych miesięcy 2010 roku, kiedy odcięci od świata, brodząc w śniegu, walczyliśmy niestrudzenie, by uchronić nasze zwierzęta przed niskimi temperaturami.

Najbardziej cierpią i marzną psy gładkowłose, a tych jest u nas bardzo dużo. Dlatego w miarę możliwości lokalowych umieszczaliśmy je w naszym jedynym baraku oraz w przyczepie campingowej, służącej zarówno jako biuro schroniska jak i dom dla pani kierownik, Wandy Jerzyk.



Naszą obecnie najpilniejszą potrzebą jest zorganizowanie jeszcze przed zimą dodatkowego pomieszczenia, w którym mogłyby nocować najbardziej wrażliwe na zimno zwierzęta.

Znaleźliśmy taki obiekt w Poznaniu, który można zdemontować, przewieźć do schroniska i zmontować na powrót.

Potrzebna jest pomoc w zrealizowaniu tego marzenia o "domku" dla słabych zwierzaków, z trudem znoszących zimę...



Powierzchnia budynku to aż 72m2. Już w myślach planujemy, jak można by rozmieścić optymalnie psy, by przetrwały w tym pomieszczeniu mrozy. Moglibyśmy również w drugiej części tego budynku założyć gabinecik lekarski i maleńką salę pooperacyjną.



Niestety, nasz budżet jest bardzo skromny i nie jesteśmy w stanie sami zrealizować tego projektu. Niniejszy kontener (zdjęcia w załączniku) moglibyśmy nabyć za 15.000 zł (cena po negocjacjach). Po zasięgnięciu opinii producenta podobnych produktów wiemy, że przy tej powierzchni i ogólnym stanie obiektu jest to nader dobra oferta.

Czeka nas jeszcze dodatkowy koszt logistycznego rozwiązania tego przedsięwzięcia, mamy jednak nadzieję, ze firma, która wykonałaby dla nas tę usługę, rozłoży płatność na raty.



Prosić jest nam zawsze najtrudniej, ale wiemy też, że jeżeli nie zakomunikujemy naszych potrzeb, nie damy szansy i sobie oraz tym, którzy zechcieliby nas wesprzeć.

Mogę zapewnić, że każdy otrzymany od naszych darczyńców grosz przeznaczany jest na zwierzęta (lekarstwa, boksy, budy, leczenie, środki pielęgnacyjne, karmę).

Pani Wanda Jerzyk wręcz z aptekarską dokładnością rozdziela finanse na najpilniejsze potrzeby oraz inwestycje, polepszające warunki bytowe przebywających w schronisku zwierząt.

Jednego, czego na pewno nie brakuje w tym miejscu, to prawdziwej, szczerej miłości i oddania zwierzętom. A to najtrwalszy fundament.



KAŻDY GROSZ PRZEKAZANY NAM W DAROWIŹNIE PRZYBLIŻY MARZENIE O ZAKUPIE BUDYNKU DLA PSÓW. JEŚLI KTOKOLWIEK CHCIAŁBY WSPOMÓC PRZYTULISKO NAWET DROBNĄ KWOTĄ, BARDZO PROSIMY O DATKI NA KONTO:



Fundacja "Radość Psiaka"

KRS 0000278316



numer konta Fundacji:

BANK SPÓŁDZIELCZY DUSZNIKI O/SZAMOTUŁY

33 9072 0002 2004 0400 4914 0001

dla wpłat z zagranicy:

PL 33 9072 0002 2004 0400 4914 0001

SWIFT: GBWCPLPP

DOPISEK: kontener dla psów



Zdjęcie kontenera możemy znaleźć w galerii.

Bardzo dziękujemy za empatię, pomoc i wyrozumiałość.
Autor:
Komentarze
  • ja_goodka

    2010-12-30 22:26:22
    ciekawy artykul
  • ja_goodka

    2010-12-30 22:24:39
    ciekawy artykul