Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Gdańskie psy cztery tony kup dziennie

Gdańskie psy cztery tony kup dziennie

2012-03-09 11:25:51

do poczytania

W Gdańsku żyje ok. 40 tys. psów, które każdego dnia produkują 4 tony odchodów. A niemal 40 proc. ich właścicieli wcale nie sprząta po swoich pupilach, chociaż ma taki obowiązek już od 16 lat
Tysiąc plakatów przypominających o tym, że trzeba sprzątać po swoim psie wkrótce pojawi się w kamienicach komunalnych.

Póki była zima, śnieg litościwie skrywał tysiące psich kup, teraz jednak wychodzą na jaw w całej swej paskudnej okazałości. Dlatego Urząd Miejski w Gdańsku apeluje do właścicieli czworonogów by po nich sprzątali. Nie ma żartów - jeśli nie chcemy utonąć w psich odchodach, czas wziąć się za wiosenne porządki. Bo w Gdańsku żyje około 40 tys. psów, które dziennie produkują 4 tony odchodów! Rocznie daje to obrzydliwy wynik w wysokości 1460 ton!

Sprzątanie po psie to obowiązek właścicieli już od 1996 r. Niestety wciąż niewielu z nich się z niego wywiązuje.

Badania przeprowadzone przez firmę SMG/KRC pokazują, że 58 proc. właścicieli psów bardzo rzadko sprząta po swoim pupilu, a 38 proc. nie robi tego w ogóle. A pozostawiona na chodniku kupa to nie tylko wykroczenie przeciw estetyce miasta, ale i zagrożenie epidemiologiczne. W odchodach rozwijają się larwy pasożytów, które roznoszone mogą być z deszczem i wiatrem. Larwy dostają się do domów, a następnie do naszych organizmów i powodują choroby, nawet mogą doprowadzić do zapalenia opon mózgowych.

Wypuszczone przez gdański magistrat plakaty mówią o tym, że każdy właściciel ma obowiązek sprzątnąć po psie, że za niestosowanie się do tego obowiązku można dostać mandat w wysokości do 500 zł, oraz że torebki z nieczystościami można umieszczać w zwykłych koszach na śmieci.

Afisze najpierw pojawią w budynkach komunalnych, potem trafią do zarządców wspólnot i budynków prywatnych. Plakat można też pobrać ze strony www.gdansk.pl, wydrukować i powiesić np. na klatce schodowej.

ok, Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Komentarze