Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Kolorowe grzywacze

Kolorowe grzywacze

2008-09-01 14:23:35

do poczytania

Mieszczące się w dwóch dłoniach i sięgające człowiekowi do pasa. Nagie, krótko- i długowłose. Piękności i brzydale. Do towarzystwa, zabawy i obrony. Psy. Przez dwa dni prezentowały się na miejskim stadionie w Zwierzyńcu
fot. Michal Jasiulewicz / AG
Było na co popatrzeć, bo w drugiej edycji Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych wzięło udział około dwóch tysięcy pupilów z 16 państw, reprezentujących 200 różnych ras. Wiele z nich: jak Bichon Frise, Coton de Tulear czy Lhasa Apso - nic nie mówi przeciętnemu człowiekowi, a i sami hodowcy przyznawali, że im też coraz trudniej połapać się w tym całym ambarasie. Tym jednak, którzy przyszli na psy popatrzeć i zasięgnąć o nich języka, ta mnogość nie przeszkadzała.

- Jak patrzę na te wszystkie spinki i kokardki we włoskach tych małych piesków czy wystrzyżone spaniele to naprawdę podziwiam tych ludzi za zaangażowanie. Można też tu zauważyć starą prawdą. Że pies jest odzwierciedleniem swojego właściciela - twierdziła z kolei pani Basia, która przyszła na wystawę z przyjacielem hodowcą.

Ci ostatni rzadko jednak taki pogląd podzielali. Większość zapytana dlaczego zajmuje się taką, a nie inną rasą psów, wskazywała na pozytywne cechy zwierząt: sympatyczność, wesołość, bezkonfliktowość. Kwestia dbania o zwierzaka była na drugim planie, choć ta często wymaga sporo zachodu.

Joanna Grabowska z Warszawy, hodowca chińskich grzywaczy, psów, które rodzą się niemal całkiem nagie, latem mają kolor moreli, zimą - czekolady: - Psa trzeba często kąpać i czesać. Latem w miejscach gdzie nie ma pigmentu smarować filtrem przeciwsłonecznym, a zimą wyprowadzać w kombinezonie. Inaczej - poniżej minus 10 stopni - pies marznie.

- Ta wystawa to nie tylko psie rywalizacje i konkursy, to również miejsce, gdzie przyszli właściciele mogą przekonać się choćby o tym, że rottweilery to nie zawsze zabójcy, a dalmatyńczyki to okazy inteligencji - mówił Andrzej Szutkiewicz, prezes białostockiego oddziału Związku Kynologicznego, który zorganizował wystawę. - Tendencje? Coraz mniej osób decyduje się na posiadanie psów wielkich, obronnych, a coraz więcej chce mieć psa małego, do towarzystwa, stąd powodzeniem cieszą się m.in. yorki, buldożki francuskie, terriery i chińskie grzywacze.

My też już niedługo opowiemy o czworonożnym przyjaciołach człowieka w kilku wydawnictwach im poświęconych. 4 i 11 września razem z *Gazetą Wyborczą* będzie można kupić książki o psach, 18 i 25 września - o kotach (cena łącznie z *Gazetą* - 6,99 zł).

Aneta Dzienis

Gazeta Wyborcza Białystok
Komentarze
  • Panciapka

    2010-11-03 08:33:41
    :)
  • Kamila

    2010-10-22 16:37:27
    Pies moze byc najbrzydszy na swiecie ale ważne żeby był najlepszym przyjacielem !!
  • allcik

    2010-07-26 20:26:08
    ;)))
  • allcik

    2010-07-26 20:26:03
    ;)
  • allcik

    2010-07-26 20:25:56
    Każdy psiak ma swoją urode
  • Natii

    2010-07-23 20:31:25
    Świetny artykuł ;)))
  • kamar

    2010-07-07 08:12:46
    Każdy piesek jest ładny, piękno jest w oku patrzącego ;)
  • Magda

    2010-06-26 10:59:49
    jak dla mnie to nie za ładne te psy