Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Nowe rasy mieszańców

Nowe rasy mieszańców

2008-10-21 14:58:33

do poczytania

A co by się stało, gdyby połączyć labradora z pudlem? - pomyślał pewnego dnia australijski hodowca psów Wally Conron. I tak powstał labradoodle
fot. Fot. Paweł Małecki / AG
od pudla do labradoodle
W popularnym programie motoryzacyjnym Top Gear czasem gości sporych rozmiarów, kudłaty, jasny pies. To TG, nazywany też Top Gear Dog. Jego właścicielem jest jeden z prezenterów magazynu Richard Hammond. Kolega Hammonda, Jeremy Clarkson, ma podobnego psa - Dodgera. Obaj panowie zakochali się w labradoodlach. Zresztą nie tylko oni.

 

Mieszańce labradorów z pudlami są popularne w Ameryce, Australii, w Europie, np. w Wielkiej Brytanii. Chwalą się nimi golfista Tiger Woods czy aktorka Jennifer Aniston. Filmy o tych psach można oglądać w YouTube, a pluszaki Labradoodles kupować w sklepach. Swoich wielbicieli mają też inne psie krzyżowki: puggle (mopsa z beagle'em), schnoodle (sznaucera z pudlem), cockapoo (cocker spaniela z pudlem), goldendoodle (golden retrievera z pudlem).

 

Hodowcy, którzy tworzą tego typu psy, zwą je rasami hybrydowymi albo rasowymi mieszańcami. O sobie mówią, że są ekokynologami *promującymi naturę i zdrowie - zarówno ludzi, jak i zwierząt

*. Uważają, że mieszańce ras będą zdrowsze, można przewidzieć ich wygląd i cechy charakteru. I dodają: - Pewne rasy psów powinny przestać istnieć, bo ich życie okupione jest niepotrzebnym cierpieniem.

Kynolodzy: To świadoma produkcja kundli

Ras uznawanych przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI, zrzesza 80 państw, w tym Polskę) jest dziś ok. 340. Część z nich faktycznie wzbudza kontrowersje, choćby buldog angielski wyhodowany do walk z bykami na arenie. Przez lata pracy hodowców stał się *hipopotamem, ciężkim, dyszącym, z wielką piersią* - opisuje Adam Kochanowski, autor popularnego niegdyś telewizyjnego programu *Podaj łapę* i prezes Stowarzyszenia na rzecz Odpowiedzialnej Opieki nad Zwierzętami Domowymi.

Bassety, psy myśliwskie, nie nadają się już do polowań, bo mają trudności z poruszaniem się. Psy ras dużych, szybko rosnących, mają predyspozycje do dysplazji (zwyrodnienia) stawów biodrowych. Szczególnie podatne na tę wadę - ze względu na budowę, m.in. spadzisty zad - są owczarki niemieckie.

Andrzej Mania, szef Związku Kynologicznego w Polsce, przyznaje: - Faktycznie, pewne rasy z powodu małej puli genów zostały wynaturzone. Ale myśli się o tym, by to zmienić. Kynolodzy wprowadzają choćby wymóg badania pod kątem dysplazji, zanim pies i suka zostaną użyte do rozrodu. W przypadku mieszańców rasowych takich badań się nie prowadzi, więc nie ma pewności, że pies nie będzie takim genem obciążony. Z hodowli psów rasowych eliminuje się też zwierzęta nadmiernie agresywne, lękliwe, nadpobudliwe. Dzieje się to na wystawach psów, na których kynolodzy oceniają czworonogi zarówno pod względem wyglądu, jak i psychiki. Hybryd nikt nie ocenia.

Adam Kochanowski: - W Anglii hodowcy dążą do tego, by buldog na powrót stał się wysportowanym atletą. Kynolodzy chcą też powrócić do pierwotnego wyglądu owczarka niemieckiego, bez zadu jak skocznia narciarska.

Obaj podkreślają, że tworzenie ras hybrydowych nie jest lekarstwem na problemy współczesnej kynologii.

Andrzej Mania: - Im chodzi tylko o pieniądze. Takie dziwolągi znajdą nabywców, choćby na złość tym, którzy hodują psy rasowe.

Kochanowski: - Rasę tworzy się przez dziesięciolecia w określonym celu. Kupując psa rasowego, wiemy, jak będzie wyglądał i jak się zachowywał: czy głównie spał na kanapie jak mops, czy wiecznie biegał i węszył jak beagle. Prędzej śmierci bym się spodziewał niż tego, że amatorzy zaczną ze sobą mieszać tak różne pod względem psychiki i użytkowości rasy jak mops i beagle. A twierdzenie, że po zmieszaniu dwóch rasowych psów otrzyma się zdrowsze zwierzę, o przewidywalnym wyglądzie i cechach charakteru, to bzdura - zaznacza Kochanowski. - To świadoma produkcja kundli dla zblazowanych ludzi - zżyma się.

 

Ekokynolodzy: chcemy dać ludziom wybór

Nie da się jednak ukryć, że rasy hybrydowe stały się modne. Podczas kampanii prezydenckiej w USA amerykański dziennikarz John Woestendiek w swoim blogu porównał Hillary Clinton właśnie do labradoodle'a. Wiele osób kupuje hybrydy, bo są ładne i tanie, w Ameryce szczeniaki puggli kosztują tysiąc dolarów, labradoodli - o połowę mniej. Te ostatnie są reklamowane przez hodowców jako psy dla alergików, bo ponoć uczulają mniej niż labradory. - To świadome wprowadzanie ludzi w błąd - denerwuje się Kochanowski. - Uczulać może skóra, ślina, mocz, a nie tylko sierść. Nawet bezwłosy pies może być uciążliwy dla alergików - tłumaczy. Zdarzają się też takie sytuacje, że szczeniak nie uczula, a pies dorosły już tak.

W Polsce, mimo że tego typu zwierzęta nie są jeszcze popularne, działa już strona internetowa miłośników goldendoodli oraz strona dotycząca ekokynologii (to termin używany tylko w naszym kraju), ale osoby, które promują ten ruch, nie chcą wypowiadać się pod nazwiskiem. Piszą: *Pragniemy dać ludziom wybór. Są tacy, którzy nie chcą mieć psa rasowego, bo boją się, że ten będzie chorował, a obawiają się wziąć psa ze schroniska, gdyż tak naprawdę nie znają jego psychiki*.

I dodają: *Hodowle, które będą dostawać certyfikat ekokynologii, dają gwarancję, że szczenię miało opiekę weterynaryjną, ma szczepienia, znani są jego przodkowie, sprawdzone zostały warunki hodowlane. Stworzyliśmy ostre przepisy, bo chcemy uniknąć w Polsce tego, co stało się za granicą*.

W Wielkiej Brytanii krzyżówki międzyrasowe coraz częściej trafiają do schronisk. Z czasem okazuje się, że labradoodle wcale nie są tak przyjazne w stosunku do dzieci, jak to reklamowano. Albo przeważył ich instynkt myśliwski i najchętniej taplają się w wodzie i błocie. Problem jest na tyle poważny, że w Anglii powstała już organizacja Labradoodles Rescue, która pomaga bezdomnym hybrydom i szuka dla nich nowych domów.

 

Źródło:

Joanna Bosakowska, Poznań

Gazeta Wyborcza

 
Komentarze
  • ja_goodka

    2010-12-30 14:08:28
    ok artykul      
  • ja_goodka

    2010-12-30 14:07:45
    ok artykul      
  • ja_goodka

    2010-12-30 14:07:07
    ok artykul      
  • ja_goodka

    2010-12-30 14:06:27
    ok artykul      
  • SylwiaSz

    2010-11-27 22:45:18
    To rozmnażanie kundelków i przyczynianie się do bezdomności.
  • SylwiaSz

    2010-11-27 22:45:02
    Nie podoba mi się ten pomysł.
  • Panciapka

    2010-10-24 20:01:05
    Ładne psiaki
  • Kamila

    2010-10-22 16:49:33
    Po co wymyślać nowe rasy jak jest juz ich tyle ?
  • Natii

    2010-07-23 20:22:39
    Świetny artykuł ;)))
  • kamar

    2010-07-08 10:05:28
    a co powstanie jakby połączyć konia z owcą??? Szaleństwo, a tyle się mówi o odpowiedzialnych hodowlach
  • Max

    2010-06-27 13:36:39
    świat oszalal....