Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Tak pracował pies: rozgrzany dach, 60 st. Celsjusza

Tak pracował pies: rozgrzany dach, 60 st. Celsjusza

2012-08-06 16:41:35

do poczytania

Buldog Burro musiał żyć i pracować na rozgrzanym dachu magazynu w Miami. Temperatura sięgała tam nawet 60 st. C. Dzięki internautom, telweizji i policji udało się zdjąć zwierzaka z dachu
Fotografia opublikowana przez 100+ Abandoned Dogs of Everglades Floryda, organizację walczącą o ratowanie psów, przedstawia białego buldoga na rozgrzanym dachu magazynu firmy przetwarzającej owoce i warzywa G&G Produce. Autorzy wpisu na Facebooku alarmowali, że w dzień upał na dachu może przekraczać 60 stopni Celsjusza i zarzucili właścicielom czworonoga znęcanie się nad zwierzętami.

Zdjęcie poruszyło opinię publiczną, na Facebooku udosteępniono je ponad 1 tys. razy, warunkami życia psa zajęła się telewizja. Rudel Hernandez pracownik G&G Produce, powiedział CNN, że pies ma na imię Burro i pilnuje dachu przed złodziejami, którzy kradną miedziane przewody z urządzeń wentylacyjnych.

- Cały dach otoczony jest drutem kolczastym. Czy złodzieje będą zeskakiwać z helikopterów żeby się włamać? – ripostowała Amy Roman, prezes 100+ Abandoned Dogs.

Kathy Labrada z urzędu miasta w Miami w oficjalnym oświadczeniu stwierdziła, że pies żyje w dobrych warunkach i ma zapewnione schronienie przed słońcem. - Trzymanie psa na zewnątrz nie jest niezgodne z prawem. To trochę nietypowe, by trzymać go na dachu, ale nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo – dodała.

To było przed tygodniem. Skarg od internautów i mieszkańców Miami zaniepokojonych losem psa przychodziło jednak tak dużo, że policja zdecydowała się interweniować. Wymogła na firmie G&G Produce zdjęcie psa z dachu i zanalezienie dla niego innego miejsca. Firma postawiła jednak warunek: policja ma zagwarantować ochronę magazynu przed złodziejami.

Organizacji 100+ Abandoned Dogs nie wystarcza takie zwycięstwo. Na 8 sierpnia planuje manifestację przed magazynem G&G Productions. Będzie domagać się wprowadzenia zmian w prawie, tak, by chronić psy w przyszłości. - Żaden pies nie powinien żyć w takich warunkach – mówi Amy Roman.

sierzp
Komentarze