Gazeta.pl  | eMetro.pl  | MetroPraca.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » schroniska dla zwierząt  » Schronisko dla zwierząt w Gliwicach
podaj łapę

(10)

oceń schronisko
(10.00)

Schronisko dla zwierząt w Gliwicach

w serwisie od:28 03 2010, 23:22
Dane adresowe:
Wschodnia
44-119, Gliwice
telefony:032 305 09 43

501 762 009
o schronisku:
Schronisko dla Zwierzat w Gliwicach , prowadzone przez Miejski Zarząd Usług Komunalnych, usytuowane jest na peryferiach naszego miasta, przy ulicy Wschodniej w Gliwicach - Sośnicy. Zostało ono wybudowane i oddane do użytku w 1996 roku. Do tego czasu bezdomne zwierzęta przebywały w Schronisku przy ulicy Nadrzecznej, na terenie nieistniejących już ogródków działkowych w okolicach Cmentarza Centralnego i Hipermarketu Arena. W tym miejscu Schronisko istniało od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. „Dobrym duchem” starego Schroniska była Pani Irmgarda Wiss, która całe swoje życie poświęciła zwierzętom.
Obecnie w Schronisku w Sośnicy przebywa około 300 psów i 30 kotów, którymi przez cała dobę opiekuje się piętnastu pracowników z dużym doświadczeniem w opiece nad zwierzętami. Co roku do Schroniska przyjmowanych jest około 1000 zwierząt. Dzięki zaangażowaniu pracowników i wolontariuszy oraz prowadzonym akcjom adopcyjnym, prawie tyle samo zwierząt znajduje nowe domy. Schronisko prowadzi szeroko zakrojoną politykę sterylizacji i kastracji zwierząt bezdomnych, mającą na celu ograniczenie niekontrolowanego rozmnażania się psów i kotów.
komentarze
  • psiakidoadopcji

    2010-10-17 22:19:55
    powodzenia
  • yetka

    2010-06-23 21:01:13
    Życzymy dużo udanych adopcji
  • Neska

    2010-04-03 18:40:06
    Moja Neska jest wzięta z tego schroniska. Gdy ją zobaczyłem była małym,wystraszonym-ale ciekawskim kotkiem. Od Pani Basi, która sie opiekuje małymi kotkami i psami dowiedziałem sie że gdy była mała jej życie wisiało na włosku- miała wodobrzusze. Jednak udało się ją uratować dzięki pomocy weterynarza i troskliwej opiece. Urzekła mnie ta mała kicia wolą walki o swoje życie i zabrałem ją do domu. Dzisiaj jest piękną,zdrową kotką i jest dla nas bardzo ważny członkiem rodziny .Nie wyobrażamy sobie życia bez niej-a ona chyba bez nas. Polecam szczególnie to schronisko-jest tam wiele małych kotków i nie tylko,które potrzebują kogoś kto je pokocha i da im poczucie stabilizacji,miłości i miseczkę pełną jedzenia. Kotki były tam bardzo zadbane. Czyste i nauczone korzystania z kuwety-więc pierwsze problemy z głowy.Polecam z całego serca i pozdrawiam ekipę ze schroniska-szczególnie Panią Basię-która dbała o nią jak dochodziła do zdrówka:-)) Grzegorz Buksa