Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Dumka
podaj łapę

()

oceń zwierzaka
(5.00)

Dumka

psy
w serwisie od:16 10 2011, 17:48
opiekun Wolontariusz
Metryczka:
urodzony: 10 2009
miasto:Katowice
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samica
o zwierzaku:
Mój sokole chmurnooki
Pytaj o mnie gór wysokich
Pytaj o mnie lasów mądrych
I uwolnij mnie

Mój sokole, mój przejrzysty
Pytaj o mnie nurtów bystrych
Pytaj o mnie kwiatów polnych
I uwolnij mnie, mój miły...

Taki ładny utwór, z którego dostałam imię a nikt dotąd mnie nie szukał, nie pokochał, nie chce…

Powoli nie pamiętam jak to się stało, że szukałam swojego domu, jeździłam i szukałam, bezskutecznie. Nie wiem dlaczego pan mnie porzucił w autobusie jak niechciany bagaż, tak pewnie było najprościej, a ja szukałam, szukałam, szukałam, aż w końcu przyprowadzono mnie do schroniska. Nie lubię tego miejsca, choć miseczkę mam pełną i mam gdzie spać. Za to inne psy, które chcą mnie ugryźć, a nawet zagryźć, wszystko przez to, że byłam chora, tego bardzo się boję ale nie potrafię się bronić. Po sterylizacji w sierpniu nie chcą mi się goić rany i przez to moi współtowarzysze niedoli atakują mnie! Teraz znowu dostaję antybiotyk i czekam czy pomoże, ale potrzeba mi domu, czystego posłania i miłości.

Mój sokole gdzie mój dom???
Nie zapytałeś o mnie, nie przyszedłeś mnie uwolnić???

Nie chcę się chwalić, ale ludzi mnie lubią i to z wzajemnością. Jestem grzeczna i bardzo lubię głaskanie i kontakt z dwunogami, którzy zresztą zawsze mają dla mnie zawsze coś dobrego w kieszeni, a ja bardzo lubię jeść, wszystko, na pewno nie jestem wybredna. Od jakiegoś czasu chodzę do szkoły, uczę się siadać, podawać łapkę, warować, ładnie chodzić na smyczy, nieskromnie powiem, że są ze mnie zadowoleni!

Bardzo lubię zabawę z innymi psami, ale dopóki nie będę zdrowa nie chcą mnie puszczać. Kiedyś, jeszcze nie tak dawno, miałam bardzo gęste, błyszczące futerko. Obecnie sierść wypada mi całymi garściami, moje kolory zrobiły się szarawe ale mam nadzieję, że gdy ktoś mnie pokocha i będę miała dom moje futerko znowu odzyska blask.

Mam serce pełne miłości i z łapą na sercu przyrzekam dozgonną miłość temu, kto mnie uwolni i zabierze do siebie!

Kontakt w sprawie adopcji:
Bożena: 503-364-290 soboz4@gmail.com
Bogusia: 507-872-082 boguslawa.jedryczek@gmail.com
najnowsze komentarze