Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » KOKO
podaj łapę

(65)

oceń zwierzaka
(10.00)

KOKO

psy
w serwisie od:31 12 2008, 13:06
właściciel Moniqa
Metryczka:
urodzony: 2003
klasyfikacja: » beagle tricolor
płeć:suka
o zwierzaku:
KOKO - około 4-letnia beagielka zabrana ze schroniska - śliczna wyrozumiała o wielkim sercu psina dołączyła do naszej małej rozrabiaki też beagielki KENDI. Na początku nie było łatwo. Koko od razu rzuciła się z zębami na naszą Kendi. Mimo tego postanowiliśmy zaryzykować. A poniżej krótka jej historia.
26 grudnia 2008 r. wzięliśmy KOKO - mieliśmy dać jej dom tymczasowy, wziąć ją
ze schroniska aby święta i nowego roku nie spędziła w schronisku - jak zobaczyłam ją na ekranie to był impuls, ze tej psiny nie można tak zostawić - bo wiadomo najchętniej ze schroniska są brane szczeniaczki - z tymi starszymi jest problem.
KOKO została wypatrzona i przywieziona przez Anię z Zielonej Góry.
U Ani spędziła dwa dni - gdyż nalegałam aby odebrać KOKO jeszcze przed
wigilią i pozostawić ją u Ani na dwa dni zanim przyjadę. Ania wiozła
KOKO do Poznania a ja z Uryssa pojechałam z Warszawy do Poznania.
było ciężko - pobudka o 4 rano i o 5 wyjazd.
Jechałyśmy prawie bez przerwy - jeden przystanek na stacji paliw i mała kawa -chciałyśmy jak najszybciej przytulić mała istotkę - która ponad miesiąc spędziła w schronisku w zimnej budzie.
KOKO przez pierwsze pół godziny w samochodzie piszczała później się uspokoiła i większość drogi przespała.
Początki nie były łatwe - KOKO od samego początku próbowała ustawić
Kendi - zdominować ją - były dość sporne awantury. Po 2 dniach było już
spokojniej - nadal dziewczyny się kłócą gdyż Kendi ma 4 lata a Koko
prawdopodobnie 5 lat.
KOKO pokochała nas i bardzo się przywiązała tak jak my.
dziś podjęliśmy ostateczna decyzję, ze KOKO zostanie u nas.
Koko - w dniu 27 grudnia 2008 roku - ważyła 20,5 kg, Kendi 17 kg.
obie zostały odrobaczone a KOKO dostała antybiotyki gdyż miała coś z gardłem.
Teraz po 3 tygodniach dziewczyny ciągle bawią się razem na dworze - ale czasami dochodzi do groźnych walk kiedy w polu widzenia pojawiają się zabawki i jedzonko.
Koko od początku była ufnym pieskiem. Zauważyliśmy że dziwnie chodzi - jakby miała zastygłe mięśnie. Po schodach chodziła bardzo ciężko i mozolnie. Nie umiała skakać - po kilku dniach jednak objawy minęły i w tej chwili psy ścigają się która pierwsza zbiegnie. Na jej łapkach jeszcze widnieją strupy i odciski (pewnie od ciągłego siedzenia w klatce). Koko nie lubi obcych i ciągle na nich szczeka bo boi się że znów trafi gdzie indziej. Jak to beagle opanowąła wszystkie katy w domu. Fotlee i kanapy to najlepsze miejsca do spania - jedynie nie wpuszczam swojego łóżka bo juz Kendi u mnie śpi i byłoby za ciasno.
najnowsze komentarze
  • firefox

    2009-08-27 13:59:40
    Łapeczka i ogonek od Łaciulki, zapraszamy do odwiedzenia naszego profilu.
  • Beti

    2009-07-31 20:19:19
    Podaję przyjazną łapkę i merdam ogonkiem
    od Zuzi , Kubusia ,Tajgera
    pozdrawiamy i zapraszamy do nas ..
     liczymy na podobny gest
  • Hess

    2009-06-08 08:34:08
    Pozdrowienia od Gapusi oraz łapka i ogonek
kto podał mi łapę
kto mnie odwiedzał