o zwierzaku:
Piesek znajduje się w domu
bardzo tymczasowym w Starym Sączu ma na imię Pimpek.
Jest bardzo malutki, waży
około 5 kg.
W mroźny grudniowy dzień przyszedł resztkami sil pod mój dom ten
malutki prawie nie widoczny w śniegu chudy jak patyk psiak położył się na
wycieraczce i ostatkiem sił zaczął szczekać i wołać o pomoc.
Wyszedłem na zewnątrz, patrzę się pod nogi , a tu leży trzęsące
się z zimna małe psie. Zabrałem go szybko do weterynarza, który określił stan
jako krytyczny.
Odwodnienie, zagłodzenie,
wyziębienie organizmu. Po nocy spędzonej w lecznicy, na drugi dzień psiak mógł
stać już o własnych nogach, ale daleko nie mógł zajść, tylko dobra opieka weta
i podawanie naprawdę super karmy uratowały mu życie. Wet ustalił, że piesek
musiał błąkać się już bardzo długo i stał się cud ze przyszedł pod mój dom.
Niestety nie mogę go
zatrzymać, moje psy nie akceptują mikruska i boję się o niego.
Obecnie piesek pilnie szuka
dobrego domu!
Jest młody, około roczny, w typie pinczera miniaturowego. Dobrze ułożony, nie
bojący się człowieka, umie chodzić na smyczy, sam zostawać w domu, zachowuje czystość, idealny do mieszkania i
dla nowicjuszy którzy boja się podjąć wychowania szczeniaka.
Idealny piesek zarówno dla
dzieci jak i dorosłych pilnie szuka domu.
Kontakt w sprawie adopcji
Tel. 0 519 898 198
gg. 15515484