Na pierwszy rzut oka – wilgotna skóra, duże oczy, skoki w zaroślach – i już w głowie niejednego miłośnika przyrody pojawia się pytanie: Żaba to płaz czy gad? Choć dla biologów odpowiedź jest oczywista, wielu entuzjastów zwierząt wciąż ma wątpliwości. I trudno się dziwić – żaby wykazują pewne cechy wspólne z gadami. Ale jak to zwykle bywa w nauce, diabeł tkwi w szczegółach.
Systematyka, która nie pozostawia złudzeń
Żaby należą do świata zwierząt (Animalia), są strunowcami (Chordata), przynależą do płazów (Amphibia) i wreszcie – do rzędu bezogonowych (Anura). Każde z tych określeń precyzyjnie ustawia je w biologicznej hierarchii. Gady? To zupełnie inna bajka – inne gromady, inne linie ewolucyjne, inne cechy przystosowawcze. A mimo to, błędne skojarzenia nadal się pojawiają, zwłaszcza gdy mowa o egzotycznych gatunkach o suchszej skórze czy intensywnych kolorach.
Skóra – żywa granica między płazem a gadem
To właśnie skóra jest jednym z najbardziej istotnych wyznaczników. Żaby mają cienką, wilgotną powłokę naskórkową, przepuszczalną dla wody i gazów. Jej powierzchnia obfituje w gruczoły śluzowe, a czasem i toksyczne – jak u dobrze znanych ropuch. Dla porównania: gady poruszają się w zbroi z łusek, ich skóra jest sucha, zrogowaciała, i nie pozwala na wymianę gazową.
Oddychanie przez… skórę?
Tak, to nie literówka. Żaby potrafią oddychać przez skórę – to tzw. oddychanie skórne. Oprócz tego wykorzystują płuca i błony w jamie gębowej. Taki układ umożliwia im przetrwanie zarówno pod wodą, jak i na lądzie. Gady zaś korzystają wyłącznie z płuc – ich skóra nie ma funkcji oddechowej.
Żabie dzieciństwo to nie mini wersja dorosłego
Kijanka. To słowo samo w sobie od razu przywodzi na myśl coś innego niż miniaturowy krokodyl. Żabi cykl życiowy obejmuje wodną larwę, która przekształca się w formę dorosłą przez spektakularną metamorfozę. Od skrzeli do płuc, od braku nóg do wyspecjalizowanych kończyn – to przemiana godna bajki. U gadów? Jajo, wyklucie, i gotowe – młode wyglądają niemal identycznie jak dorosłe osobniki.
Ewolucja nie lubi uproszczeń
Warto cofnąć się o kilkaset milionów lat. Przodkowie płazów wyszli z wody jako jedni z pierwszych. To one przecierały szlaki – w dewonie, czyli około 370 milionów lat temu. Gady pojawiły się dopiero później – w karbonie. Ich organizmy wykształciły błony płodowe, dzięki którym mogły rozmnażać się bez dostępu do wody. Żaby tego luksusu nie mają – wciąż wracają do mokradeł, by złożyć skrzek.
Adaptacje? Tak, ale nie myl ich z systematyką
Niektóre żaby potrafią przetrwać w skrajnie suchych warunkach, inne wspinają się na drzewa, a jeszcze inne prowadzą podziemny tryb życia. Jednak ich ciało nadal zdradza, do jakiej grupy należą. Błona pławna między palcami, długie tylne nogi czy duże oczy – to wszystko świetne adaptacje do konkretnego środowiska, ale nie mają wpływu na ich systematyczne zaklasyfikowanie.
Żaba nie jest gadem – i już
Pomimo mylących cech czy środowiskowego sąsiedztwa, żaba pozostaje stuprocentowym płazem. Jej rozwój, fizjologia, struktura skóry i sposób oddychania nie pozostawiają pola do interpretacji. Dla biologów sprawa jest zamknięta, ale dla wielu miłośników zwierząt to wciąż zaskakujące odkrycie.
Źródło: www.cafeanimal.pl













